Z pewnością zawsze jedną z większych atrakcji pobytu nad morzem jest spacer na molo. Przechadzanie się ponad taflą morza i słuchanie jego szumu jest niezwykle przyjemne, zwłaszcza wieczorami kiedy to podziwiać można piękne zachody słońca. Również z Ustce mamy ku temu okazję.
Obecny kształt i rozmiary kamiennego molo zawdzięczamy głównie rozbudowom jakie miały miejsce w roku 1863 oraz pomiędzy 1899 a 1903. Spichrze otaczają wejście do kanału pochodzą z okresu Pierwszej Wojny. W tamtych czasach Ustka stanowiła jeden z większych i bardziej liczących się portów w rejonach Gdańska i Szczecina. Zachodni spichrz spłonął jednak został odbudowany. Swoje funkcje pełni do dnia dzisiejszego.
Ciekawym obiektem jest również tak zwane trzecie molo. Stanowi one pozostałość po olbrzymiej inwestycji z czasów hitlerowskich. Zgodnie z zamysłem miało one mierzyć aż półtora kilometra. Razem z obecnym portem miało również wydzielać obszar na którym powstałyby dwa wielkie baseny dla statków. Budowę molo przerwał wybuch Drugiej Wojny Światowej. Obecnie niszczeje.
Skomentuj